Na naszych grupach wsparcia i w wiadomościach prywatnych często padają pytania “czy możemy jeść zdrowe słodycze?”

Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, więc napiszę “to zależy”.

A zależy od kilku rzeczy:

  • od tego co to za słodycz
  • od tego jaki ma skład
  • od tego jakie macie wyniki badań
  • od tego jak wygląda Wasza dieta w ciągu dnia
  • od tego ile macie ruchu każdego dnia
  • od Waszego samopoczucia
    I pewnie od kilku jeszcze rzeczy, których teraz nie wymyśliłam 😉

Ostatnio kupiłam swojej córce takie właśnie zdrowe batony od Mixit więc podam na ich przykładzie.

Czy są zdrowe? Czy są dobre dla insulinoopornych?

Skład mają dobry, żadnego cukru dodanego, sztucznych słodzideł ani zbędnych dodatków. Fajna przekąska dla dzieci młodszych i starszych i osób aktywnych.

Na pewno jest to dużo lepszy wybór niż snikersy, marsy i inne. Do tego na pewno znajdą się tam witaminy i inne wartościowe składniki 😉

A czy insulinooporni mogą sobie na to pozwolić?

I tak. I nie. Na pewno polecam takie przekąski osobom, którym ciężko odzwyczaic się w ogóle od słodyczy i mają duże ciągoty do słodkiego. Takie przekąski są sycące i pomagają zaspokoić ochotę na słodkie. Więc taki etap przejściowy “odwyku od słodyczy” ALE jednak ze względu na sporą ilość węglowodanów (suszone owoce), mogą powodować większe wyrzuty insuliny (ale też nie u każdego. Warto obserwować swoje samopoczucie).

Może to być też przekąska u osób, które restrykcyjnie przestrzegają diety i grzeszki im się nie zdarzają, do tego są osobami aktywnymi. Większa szansa że organizm sobie lepiej poradzi z insuliną 🙂 (obserwujcie)

Dodatkowo warto przejrzeć skład takich batonów, bo niektóre smaki są bardziej “orzechowe” i “kakaowe” (w składzie takich batonow jest więcej orzechów i np kakao) więc ze względu na większy udział tłuszczu, ich indeks i ładunek glikemiczny jest niższy, więc wyrzut insuliny też będzie mniejszy.

Takie batony to oczywiście przykład względnie akceptowalne “zdrowego słodycza” ale są też inne

np. Ciasta bez cukru, lody, koktajle desery

To czy możemy je jeść zależy dokładnie od tych czynników, które wymienioam wyżej a także od tego jak często jesz takie desery i w jakich ilościach.

Marketing

Czasami dajemy się też wkręcić marketingowi produktów “fit”, “no sugar”, “gluten free”, “eko” itd.

Pamiętajcie, że nie wszystko co ma zielone opakowanie z napisem “healthy fit” takie jest. Wiele tych “zdrowych”, “eko” i “bezglutenowych” słodyczy niestety jest klasycznym, kalorycznym i niezdrowym, przetworzonym słodyczem. Więc zamiast się oszukiwać, że “trzymamy dietę” już lepiej zjeść po prostu coś nie dietetycznego z pełną świadomością grzeszku 😉 (Na pewno zaoszczędzicie na tym troche pieniędzy ;))

Kalorie

Pamiętajcie też że takie “lepsze zdrowe słodycze” mimo, że są lepszą alternatywą, to mają kalorie. Zwykle nie mało 🙂 Jeśli często podjadacie takie zdrowe przekąski i nie chudniecie, przeliczcie jak wygląda kaloryczność Waszej diety.

Liczenie kalorii to trudna sprawa i często dość niedokładnie szacujemy ile kalorii zjedliśmy w ciągu dnia. Jeśli chcemy schudnąć, musimy jeść mniej niż potrzebujemy. Taki baton ma ponad 150 kcal. Kawałek “fit szarlotki z ksylitolem” potrafi mieć ok 300 kcal.

Polecam zrobić domowe lody z miksowsnych owoców i np jogurtu naturalnego – mała porcja może mieć mniej niż 100 kcal 🙂

A Wy jadacie “zdrowe desery”?